Przerwa reprezentacyjna nie służy

Przerwa reprezentacyjna to moment oddechu od „ligowej młócki”. Dla wielu – począwszy od piłkarzy nie jadących na zgrupowaniu, przez sztab szkoleniowy po osoby z administracji – ten czas może pomóc. Wiadomo – zgrupowanie, sparing, spokojny trening, odpoczynek. Niestety nie służy mi – prezesowi fantasy. W skrócie wytrąca mnie z rytmu meczowego. 

Brakuje mi tej ciągłości. Kończy się kolejka, myślę już o następnej. Tydzień przerwy z kolei pozwala zapomnieć o składzie, z głowy wypadają pomysły, które rodziły się jeszcze w trakcie trwającej kolejki. Nie wszystko wszak jest spisane. I często koncepcję trzeba budować od początku.

Do tego mecze reprezentacji mogą namieszać. Oto w składzie mym jej Gutkovskis, który jako jedyny z piłkarzy Termalici wyjechał na kadrę. Kusi mnie Piątek z Cracovii, ale nie chcę ruszać ataku Nikolić – Robak – „Gutek”. Tymczasem Łotysz choć nie zagrał w reprezentacji, nie był z zespołem Termalici w tym czasie. Już w poprzedniej kolejce zaczął z ławki. Czy teraz również nie usiądzie?

Z drugiej strony dzięki reprezentacji nie ma gorącej głowy, na co zwracałem uwagę ostatnio. Można na spokojnie przeanalizować sytuację i bez nerwowych ruchów wprowadzić zmiany.

Nieuchronnie jednak 12. kolejka Ekstraklasy się zbliża…

Kogo na 12. kolejkę?

Kusi Cracovia po 6:0 z Koroną. Oczywiście może to być jednorazowy wystrzał, ale.. Pasy zaczynają kolejkę meczem u siebie z Wisłą Płock. Tą, która poprzednio uległa Wiśle z Krakowa u siebie. Prawo serii?

Piątek w ataku, Budziński / Covilo w pomocy. To pierwsze typy warte rozważenia. Myślę też o Cetnarskim, jako pewnej różnicy (jest 9% posiadania, ale zakładam, że większość z drużyn, które nie grają a miały pomocnika na starcie).

Cracovia po Płocku jedzie do Wrocławia. To plus. Później jednak Jagiellonia (d) i Legia (w).

Zaczyna kusić mocniej Legia. Jeszcze nie dawno nie do pomyślenia i widziałem tylko Nikolica w składzie. Czy mecz z Lechią pokazał prawdziwą siłę mistrza? Jest z kogo wybierać, ale chyba jeszcze poobserwuję ten zespół w Szczecinie i w meczu z Lechem.

A Lecha wciąż się trzymam. 11. kolejka przyniosła po 7 punktów Kędziory i Pawłowskiego oraz zawód na Robaku (4). Przed nimi Wisła Kraków w Poznaniu. Cała trójka w grze.

Choć Polacek wciąż jest między słupkami, rozglądam się za drugim bramkarzem. Najbliższe dwa mecze to Lechia (d) i Jagiellonia (w) a czystego konta dawno nie było. Choć Zagłębie obok Jagiellonii wciąż traci najmniej (8 bramek przy 7 drużyny z Białegostoku), to pozycja bramkarza Miedziowych została zachwiana. Może Malarz? A może za szybko na zmianę? (podpowiada głos rozsądku)

Ofensywnie Zagłębie jednak daje co raz więcej. Po dwóch wspomnianych meczach kalendarz wydaje się ciekawy w ofensywie: Wisła Kraków (d), Śląsk (w), Korona (w). Można już szukać wzmocnień w pomocy.

Myśli krążą wokół Piasta już od jakiegoś czasu (Mraz zaliczył epizod w mojej drużynie). Na 12. kolejkę warto z racji przeciwnika a mecz w Gliwicach. Wysoko ustawiony Szeliga to opcja na najbliższy mecz z Ruchem. Kusi mnie także Sedlar, który za 0,7 mln może dać czyste konto w starciu z Niebieskimi.

Oceń artykuł
FatalnySłabyPrzeciętnyDobryRewelka! (Ocen: 2, Średnia: 5,00 z max: 5)
Loading...