Kalendarz na start wiosny w Ekstraklasie: 22-26. kolejka

Z namową kolegi Nowego postanowiłem delikatnie zmodyfikować kalendarz do Fantasy Ekstraklasa. Dotychczas służył mi on do „lajtowego” spojrzenia na 3 kolejki do przodu, ale skoro ma to być stały punkt bloga trzeba zrobić to lepiej.

Sam sposób liczenia trudności rywala się nie zmienia.

A co nowego do poprzedniego kalendarza?

Jeżeli rzucicie okiem na grafikę poniżej widać, że kalendarz został rozszerzony do 5 kolejek. Rzut drugim okiem pozwoli wam zobaczyć dodatkową tabelę z przeciwnikami danej drużyny oraz oznaczenia typu „H” oraz „A” (z ang. H-home czyli mecz u siebie, A-away czyli mecz na wyjeździe). Można powiedzieć, że mamy wszystko w jednym miejscu.

Proszę spójrzcie na moje wyliczenia i zastanówcie się razem ze mną nad wyborem drużyn na pierwszą kolejkę rundy wiosennej:

Kalendarz na kolejki 22.-26. Fantasy Ekstraklasa Wiosna 2018
Kalendarz na kolejki 22.-26. Fantasy Ekstraklasa Wiosna 2018

Kolega Nowy już analizował tabelę na 3 kolejki, ale spójrzmy szerzej na 5 kolejek.

Górnik Zabrze – w zestawieniu na pierwszym miejscu. Poprzedno był na drugim, gdyż Jagiellonia ma korzystniejszy start rundy. Patrząc na przeciwników nie widzę drużyny, która mogła by zagrozić zabrzanom. Do tego dochodzą dwa mecze u siebie ze słabą Termaliką i Pogonią (której bym nie skreślał jeszcze). Nasuwa się pytanie jak tutaj nie wydać 4,4mln na napastnika? Pamiętajcie też, że czyste konta są bardzo prawdopodobne przy tym kalendarzu, jednak dwóch stoperów podstawowych jest zawieszonych na pierwszą kolejkę.

Jagiellonia Białystok – niby kalendarz dość dobry, grają z drużynami zajmującymi niską lokatę po jesieni ale coś tutaj mi „śmierdzi”. Po pierwsze dość duża rotacja w sparingach. Po drugie duża konkurencja w obronie. Po trzecie kto w ataku? Sheridan? nie jestem tego taki pewny. Na koniec podstawowy aspekt tj. przeciwnicy. Piast – wiadomo, Cracovia – mam wrażenie, że się podniesie po kiepskiej jesieni, Lechia, Legia, Wisła – ciężkie spotkania. Gdyby nie to, że Jaga zajmowała 4. miejsce po jesieni i dostała w zestawieniu 3pkt to kalendarz byłby bardziej zbliżony do koloru białego niż zielonego. Także ostrożnie.

Legia Warszawa – patrząc na to co się dzieje w Legii nasuwa się tytuł głośnego filmu z polskiego kina, który ostatnio gościł na naszych ekranach. „Pitbull. Nowe porządki”. W wykonaniu Legii to raczej „Jozak. Nowe porządki”. Pomoc i atak jak dla mnie zbyt duża rotacja, żeby na ten moment ryzykować dość „grubą” kasę. Niech się to wszystko ustabilizuje. Obrona wydaje się bardziej pewna a szczególnie obsada bramki. Malarz – pewniak.

Lech Poznań – cztery mecze dość dobre, jedynie co może tutaj nas martwić to wyjazdy. Arka i Korona to zdecydowanie kluby, które potrafią urwać punkty najlepszym w naszej lidze. Korona zawsze niedoceniana przeze mnie, u siebie może być mocna (pamiętamy jesień). Arka z Ojrzyńskim chyba coraz bardziej będzie przypominała Koronę. Fizyczny agresywny styl gry. Za to Pogoń i Śląsk u siebie to idealna okazja na przekazanie opaski kapitana do ofensywnego gracza z Poznania.

Warto pomyśleć nad – ciekawie wygląda terminarz Wisły Kraków. Do tego sparingi wiosenne podsumowałbym słowem „udane”. Mało bramek traconych. I jest tam chyba najlepszy zawodnik biegający jesienią po naszych boiskach. Kolejne 4,5mln na Carlitosa z budżetu wyskoczyło. Kolejna drużyna to Cracovia z królem strzelców sparingów czyli Piątkiem. W siedmiu meczach sparingowych strzelił 7 bramek. A najdotkliwiej odczuli to kibice Stali Mielec (prawda?), której Piątek zaaplikował hattricka.

Nie warto myśleć nad – chyba każdy widzi w tabeli (jeśli nie to info na priv). Oprócz wymienionych powyżej drużyn lepiej nie skupiać się nad zawodnikami z dołu tabeli. Są głosy, że Piast się podniesie, bo wzmocnienia, bo coś tam. Serio wierzycie w to? Jeśli tak to zobaczcie z kim grają JAG LGD WIS ARK GÓR. Na tym zakończę pisanie o Piaście. Jedyną drużyną, którą mógłbym jeszcze być zaciekawiony to Pogoń Szczecin z dość nowym trenerem. Jeśli dobrze to poukłada może wypalić (wypalić oznacza utrzymanie a nie awans do pierwszej ósemki).

Życzę na pierwszą rundę samych dobrych wyborów w Fantasy. Oby wszyscy zagrali, bo pewnie niektórzy podobnie jak ja mają na ławce kolejno 0,5 0,5 0,5 0,5.
Niech szczęście fantasy będzie z nami.

Oceń artykuł
FatalnySłabyPrzeciętnyDobryRewelka! (Brak Ocen, Oceń jako Pierwszy!)
Loading...
  • patrykd

    Jakieś pewniaczki za 0,5? 🙃

  • Tomasz Niewiadomski

    Kalendarz bardzo pomocny, dzięki. Jedynie dla zwiększenia czytelności możnaby zamiast pisać H i A używać małych (away) lub wielkich (home) liter. Podpatrzone na blogu dotyczącym FPL. Czyli dla Górnika: wpł – BBT – ślą – POG – pia