Kalendarz Ekstraklasy: kolejka 30

„Kto jada ostatki ten jest piękny i gładki” – jakże to powiedzenie pasuje do okresu poświątecznego! Raz trzeba zjeść to co się przygotowało na święta a dwa, że przed nami ostatnia kolejka rundy zasadniczej w Ekstraklasie. Przekonamy się kto gładko wskoczy do czołowej ósemki a kto pięknie będzie się silił o pozostanie w lidze.

Co nowego w kalendarzu?

Jedna kolejka, więc bierzemy jeden mecz. Kierujemy się tylko formą z 5 ostatnich meczy i patrzymy na kalendarz z przymrużonym okiem.

Specjal:

Drugi raz z rzędu nie przyznaję Specjala, jedna kolejka, nie kombinujmy, nie wpływajmy na kalendarz i niech każdy z nas odpowie sobie na pytanie kto faworytem, kogo do składu i kto na C.

Tak prezentuje się już sam kalendarz na kolejkę 30.

Kalendarz na kolejkę 30.
Kalendarz na kolejkę 30.

Kilka słów o aktualne sytuacji:

W poprzednim wpisie dotyczącym kalendarza polecałem na 30 kolejkę zagranie na zawodników Legii, którzy nie przywykli do przegrywania z Pogonią. Czy wycofuję się z tych słów? Sam nie wiem … wydaje się, że Legia bez problemu wygra, ale patrząc na formę obu drużyn już taki cwaniak nie jestem. Legia dwa mecze przegrane a Pogoń dwa mecze wygrane. Kto nie ryzykuje nie pije szampana!

Zwróćmy uwagę na drużyny grające u siebie. To jest aspekt, który w Ekstraklasie ma duży wpływ na wynik. Lech, Piast i Cracovia mają mecze u siebie i teoretycznie słabszych rywali. Myślę, że warto zagrać na zawodników tych drużyn. Lech i Cracovia to wiadomo zarówno ofensywa jak i defensywa. Piast natomiast to raczej granie na czyste konto – więc jak masz jeszcze Konczkowskiego w składzie i siedział całą rundę na ławce to chyba dobry moment na wrzucenie go do pierwszej XI.

Grają na wyjeździe ale są faworytami? Jak dla mnie to Wisła Kraków i Korona. Grający kolejno z Sandecją i Śląskiem. Pierwsze dwa zespoły walczą o jak najlepszą lokatę w ósemce a pozostałe dwa nie! Rachunek może być prosty ale nie jest bo to Ekstraklasa.

O czym warto pamiętać?

Drużyny, które zajmą po podziale ligi miejsca w swoich grupa w TOP4 będą grali 4 mecze u siebie i 3 na wyjeździe co daje lekką przewagę. Na pewno będą to Jaga, Lech, Legia, Cracovia. Powalczą Arka oraz Zagłębie.

Na koniec jedno pytanie do was:

Po podziale ligi na dwie grupy zastanawiam się czy nie zrobić kalendarza na 7 spotkań i sukcesywnie zmniejszać co kolejkę o jeden mniej. Opcja druga to pozostawienie 5 najbliższych meczy. Jak myślicie? Mogę liczyć na wasze zdanie?

Niech szczęście fantasy będzie z Wami!

Oceń artykuł
FatalnySłabyPrzeciętnyDobryRewelka! (Brak Ocen, Oceń jako Pierwszy!)
Loading...