Drobna korekta. Czyli 14. kolejka Ekstraklasy

Prezes Fantasy z reguły zmaga się sam ze sobą przed startem nowej kolejki. Kogo sprzedać? Kogo kupić? Kto kapitanem? Są jednak momenty, gdy skład wymaga tylko drobnej korekty. Taką sytuację widzę przed 14. kolejką Ekstraklasy. Kogo do składu? Czytaj dalej Drobna korekta. Czyli 14. kolejka Ekstraklasy

Czy już czas na Legię? Przed 13. kolejką

Chwila czasu w piątek trafiła się. Czas na skład ekstraklasowy. Podbudowany ostatnio trafionym transferem, próbuję pójść za ciosem. Najwięcej myśli wokół.. przegrywającej Legii, ale mam wytłumaczenie. Pojawiają się nowe nazwiska w notesie. Zatem kogo do składu? Czytaj dalej Czy już czas na Legię? Przed 13. kolejką

Dać grze grać się samej

Z braku czasu, z braku motywacji, przez zapomnienie – zdarza się nie zmienić składu na kolejkę w fantasy grach. Na dłuższą metę przekreśla to szanse na sukces. Taki pojedynczy „wybryk” z reguły nie szkodzi, czasem może przynieść nawet nieoczekiwany efekt. Ale czasem mocno uderza… Czytaj dalej Dać grze grać się samej

Przerwa reprezentacyjna nie służy

Przerwa reprezentacyjna to moment oddechu od „ligowej młócki”. Dla wielu – począwszy od piłkarzy nie jadących na zgrupowaniu, przez sztab szkoleniowy po osoby z administracji – ten czas może pomóc. Wiadomo – zgrupowanie, sparing, spokojny trening, odpoczynek. Niestety nie służy mi – prezesowi fantasy. W skrócie wytrąca mnie z rytmu meczowego.  Czytaj dalej Przerwa reprezentacyjna nie służy

Gra bez sentymentów. Ale czasem…

Gdy Twoja ukochana drużyna albo choć ta, której kibicujesz – gra w lidze, której dotyczą Twoje rozgrywki fantasy – jest ciężko. Bo jak nie mieć w składzie swojego ulubieńca? Jak nie postawić na obronę, gdy wierzysz, że Twoja drużyna nie straci gola? Jak nie powierzyć opaski piłkarzowi tej drużyny, gdy już widzisz go w roli króla strzelców? No właśnie nie można. Fantasy futbol to gra bez sentymentów. To też jedna z podstawowych zasad: ustalając skład nie kibicujesz. Ale czasem… Czytaj dalej Gra bez sentymentów. Ale czasem…

Wielu zmian nie trzeba, czyli kogo na 11. kolejkę Ekstraklasy?

Po 11. kolejce Ekstraklasy mamy przerwę na mecze reprezentacji. Dobrze gdyby dwa tygodnie przejść z myślą o udanej ostatniej kolejce. Przygotowując się na 11. kolejkę widzę, że wielu zmian nie potrzebuję. Są jednak piłkarze, którym warto się przyjrzeć.  Czytaj dalej Wielu zmian nie trzeba, czyli kogo na 11. kolejkę Ekstraklasy?

Bez nerwowych ruchów

Każdy grający w fantasy futbol ma momenty krytyczne. Złe decyzje, pech, kolejny słaby wynik w kolejce. Myśli o rzuceniu zabawy nawet jeżeli się pojawią, wiernych graczy nie zmuszą do tego kroku. Ale już nerwowe ruchy – szybkie i nieprzemyślane lub liczne transfery – mogą się pojawić. Za mną wiele takich momentów. Ważne by się nie dać. Stop nerwowym ruchom – to jedna z podstawowych zasad gry w fantasy futbol. Czytaj dalej Bez nerwowych ruchów

Spalona Wild Card?

Decyzja o momencie wykorzystania Wild Card w FPL jest bardzo ważna. Robisz to zaraz na starcie, gdy zupełnie nie trafiłeś ze składem. Albo, gdy kontuzje i bany zagrażają grającej „11”. Albo by mieć piłkarzy na podwójne kolejki. Albo by odkupić Aguero. Swoją pierwszą WC w sezonie 2016/17 wykorzystałem właśnie z tej okazji. I sprowadzenie Aguero było jedyną dobrą decyzją w GW6.  Czytaj dalej Spalona Wild Card?

Vassiljev, kapitan Nikolić i kuszący Lech – po 9. i przed 10. kolejką Ekstraklasy

9. kolejka wypadła dla mnie całkiem dobrze, choć przestrzeliłem transfery a kapitan mocno mnie zawiódł. Z tej kolejki wyszły jednak pomysły na drużynę. Zatem co zapamiętamy z 9. kolejki i kogo na 10. kolejkę? Czytaj dalej Vassiljev, kapitan Nikolić i kuszący Lech – po 9. i przed 10. kolejką Ekstraklasy

Syndrom dobrego startu?

Świetnie zaczęła się przygoda z Fantasy Ligą Mistrzów w tym sezonie. 92 punkty w oficjalnej grze Uefy, 116 oczek w polskiej grze. Mnóstwo powodów do radości i… pewien kłopot. Bo jak już wiem, mocny start może nie być później wiele wart.  Czytaj dalej Syndrom dobrego startu?